Pumped up kicks. tylko dlatego, że lubię Foster the people, a sam tytuł wydał mi się dosyć zapadający w pamięć. Kaśka również uwielbia FTP i być może jest to jedyna rzecz , która tak naprawdę nas łączy.Można by bloga nazwać pamiętniki nastolatków, ale to wydawałoby się banalne i brzmiało dosyć śmiesznie i żenująco, bo blog pamiętnikiem nie jest, a w dzisiejszych czasach nastolatkowie kojarzą mi się z Justinem Bieberem i próbą wylansowania się, tym co nie koniecznie powinno zwracać uwagę każdego z nas. Może mamy jeszcze ze sobą trochę wspólnego z Kaska w dziedzinie muzyki.Dobrą zajawkę, którą chcemy się dzielić, bo stanowi ona część naszego życia, a pomysł pisania i dzielenia, zrodził się gdzieś parę lat temu wraz z wielką ochotą pisania bloga. Ja uwielbiam Princ'a, odgrzebuję w stosie płyt stare albumy Jantar, czy spędzam czas oddając się twórczości współczesnych nowych, artystów. Myślę, że też spory kawałek całego bloga poświecę sztuce, designowi, inspiracji i pasji. kwestię muzyczną w 90% oddaję K.

R
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz